Kung Fu Panda i sekret tajnego składnika zupy z tajnym składnikiem. Tajemnica przedsiębiorstwa w restauracji.

Kung Fu Panda i sekret tajnego składnika zupy z tajnym składnikiem. Tajemnica przedsiębiorstwa w restauracji.

Ostatnio moje Kung Fu było słabe więc postanowiłem poprawić sobie humor oglądając, nie pamiętam już który raz, Kung Fu Pandę. Rodzinę Soprano oglądam, gdy rozważam wdrożenie programu ochrony świadków.

Jeden z moich ulubionych kawałków to ten, w którym ojciec Po, restaurator w trzecim pokoleniu, uznał, że syn dojrzał już do tego, by przekazać mu tajemniczy składnik zupy z tajemniczym składnikiem. Składnik, który decydował o wyjątkowym smaku zupy. Przekazywany z ojca na syna.

Wspaniała scena. Zawsze przypomina mi ona o tym, że pierwszymi tajemnicami przedsiębiorstwa były właśnie kuchenne przepisy i receptury. Na wszystko. Na zupę, na pieczeń, na rolady, czorne kluski, na modrą kapustę, na sos, na pizzę, na piernik, na ciasto, na napój, i tak dalej. I tak jest do dzisiaj. Każda rodzina ma swoje receptury, nie wspominając już o restauracjach.

Najsłynniejszą tajemnicą przedsiębiorstwa jest chyba receptura coca-coli. Ale czy pomyślałbyś, że jedząc w KFC kurczaka zjadasz właśnie w panierce 75 letnią tajemnicę przedsiębiorstwa, stworzoną przez założyciela tej firmy, Harlanda Sandersa? Założę się, że wiele osób chodzi do KFC właśnie dla tej panierki. Ja tak robię.

To właśnie robią restauratorzy. Wyróżniają się. (więcej…)

6 wskazówek, jak powinna wyglądać dobra umowa o zachowaniu poufności (NDA, non-disclosure agreement)

6 wskazówek, jak powinna wyglądać dobra umowa o zachowaniu poufności (NDA, non-disclosure agreement)

Nie ma jednej umowy o zachowaniu poufności (NDA), która pasuje do każdej sytuacji. Inaczej powinna wyglądać umowa o zachowaniu poufności z pracownikiem i zleceniobiorcą, świadczącymi osobistą pracę na rzecz przedsiębiorcy, a inaczej umowa o poufności z klientem, podwykonawcą lub inwestorem zastanawiającym się nad finansowaniem nowego przedsięwzięcia. Różnice nie są może wielkie, ale są znaczące. Ktoś nawet powie, że umowy są prawie takie same. Prawie. Prawie robi różnicę.

Co więcej, czasami nie ma odrębnej umowy o zachowaniu poufności, a jej rolę pełni paragraf w umowie zasadniczej.

Miało być pięć wskazówek, bo to fajnie brzmi, ale wyszło sześć. I tak nie jest źle, gdyż zacząłem ciąć przy piętnastu. Zapraszam.

Jak zatem powinna wyglądać dobra umowa o zachowaniu poufności (NDA)?

Nie ma takiego wzoru umowy o poufności, który sprawdzi się w każdej sytuacji. Są jednak zasady, według których dobra umowa o zachowaniu poufności powinna być napisana.

Na skutek zawarcia umowy o zachowaniu poufności przedsiębiorca powinien mieć więcej praw, niż gdyby jej nie podpisał. Powinien poprawić swoją sytuację prawną. Wydaje się to oczywiste, ale nie jest. Przedsiębiorcy często nieświadomie ograniczają swoje uprawnienia z tytułu tajemnicy przedsiębiorstwa. Dlatego NDA, które dajemy do podpisu pracownikowi albo które proponuje druga strona, należy czytać z uwagą.

1. Sprecyzowanie tego, co jest poufne

Przede wszystkim należy sprecyzować informacje, które mają być zachowane w poufności. Samo odwołanie się do definicji tajemnicy przedsiębiorstwa, albo nawet jej powtórzenie, może okazać się niewystarczające. Definicja ta mówi o informacjach, które mają wartość gospodarczą, nie są ujawnione do wiadomości publicznej i przedsiębiorca przedsięwziął odpowiednie działania w celu zachowania ich poufności. Czyli jakich? Kto ma to ustalić?

Można to sprecyzować w toku wykonywania umowy, ale wiadomo, że wtedy często zapomina się o informowaniu drugiej strony o tym, co jest poufne. Dlatego lepiej nie zostawiać zbyt dużego pola do dyskusji. Warto przykładowo wymienić rodzaje informacji, które uznajemy za tajemnicę przedsiębiorstwa. Przykłady informacji, które mogą stanowić tajemnicę przedsiębiorstwa znajdziesz w tym wpisie.

Umowa o zachowaniu poufności może również chronić informacje, które nie spełniają przesłanek do uznania ich za tajemnicę przedsiębiorstwa. Trzeba jednak dokładnie określić, o jakie informacje nam chodzi.

2. Określić cel, do którego informacje mogą być wykorzystane

Informacje przekazuje się drugiej stronie w jakimś celu. Warto w umowie skonkretyzować ten cel.  Niech będzie to jedyny cel, w jakim informacje mogą być wykorzystane.

3. Sposób postępowania z informacjami

Wszyscy wiemy, że zapobieganie jest ważniejsze niż leczenie. Przekładając to na nasze podwórko warto uświadomić sobie, że żadne odszkodowanie nie doprowadzi do pełnego naprawienia szkody powstałej na skutek ujawnienia tajemnicy przedsiębiorstwa. Dlatego lepiej zapobiegać naruszeniu, niż dochodzić odszkodowania.

Jakkolwiek samo zobowiązanie odbiorcy informacji do zachowania poufności jest wystarczające do prawnego zabezpieczenia tajemnicy przedsiębiorstwa, to w NDA warto opisać minimalne techniczne i prawne środki bezpieczeństwa, jakie odbiorca powinien stosować.

W końcu chodzi nam o to, by informacja pozostała poufna, a nie o to, by mieć „papier”, tak na wszelki wypadek. Przykładowe wyliczenie środków bezpieczeństwa ma również charakter edukacyjny. Być może nasz kontrahent nawet nie pomyślałby o tym, że można je zastosować. Przykłady środków bezpieczeństwa podaję we wpisie o zasadzie relatywnej tajemnicy.

4. Odpowiedzialność za naruszenie poufności i kary umowne

Jeżeli nie mamy umowy o zachowaniu poufności, odbiorca tajemnicy przedsiębiorstwa ponosi odpowiedzialność tylko na podstawie art. 18 ustawy o zwalczeniu nieuczciwej konkurencji (UZNK) lub art. 415 kodeksu cywilnego. Jest to, w uproszczeniu, tak zwana odpowiedzialność deliktowa. Więcej na ten temat, możesz przeczytać w drugiej części wpisu dotyczącego działań, które należy podjąć po odejściu pracownika.

Przedsiębiorca dochodzący roszczeń na tej podstawie musi udowodnić wszystkie przesłanki odpowiedzialności. Jeżeli żąda naprawienia szkody, to musi udowodnić jej wysokość.

Tymczasem dokładne wykazanie wysokości szkody jest czasami utrudnione albo wręcz niemożliwe. Trudno jest wycenić utratę szansy na zawarcie umowy lub rozwinięcie nowego biznesu.

Kara umowna upraszcza ten problem. Tylko że kara umowna może wynikać wyłącznie z umowy. Umożliwia ona naprawienie szkody bez potrzeby prowadzenia trudnego postępowania dowodowego, gdyż można jej żądać nie wykazując faktu powstania szkody i jej wysokości. Wystarczy wykazać fakt naruszania umowy i fakt zastrzeżenia kary umownej na tą okoliczność.

Jeżeli kara umowna nie wystarczy na pokrycie szkody, to można dochodzić odszkodowania przewyższającego karę umowną, ale tylko pod warunkiem, że umowa na to pozwala. Warto to zapamiętać. Nie dopisanie tego zdania do umowy może dużo kosztować.

Tak więc, podsumowując, zawarcie umowy o zachowaniu poufności powoduje, że do odpowiedzialności deliktowej dodajemy drugą podstawę, odpowiedzialność kontraktową. Tutaj również musimy wykazać wysokość szkody w razie sporu, ale co najważniejsze, możemy wprowadzić karę umowną.

5. Czas trwania obowiązku poufności

Tajemnica trwa tak długo, jak informacja jest poufna i ma wartość gospodarczą (art. 11 UZNK). Może zatem trwać przez czas nieograniczony. Wprowadzanie ograniczeń czasowych nie leży więc w interesie przedsiębiorcy.

Inaczej wygląda sytuacja co do osób, które świadczyły pracę na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego. Wtedy czas trwania poufności, a zarazem tajemnicy przedsiębiorstwa, wynosi trzy lata od ustania stosunku umownego, chyba że umowa stanowi inaczej albo ustał stan tajemnicy. W umowie możemy więc ten okres wydłużyć lub skrócić. Jeżeli nic nie zrobimy, będą to maksymalnie trzy lata.

6. Co robić po rozwiązaniu umowy, dla której zawarto NDA

Warto przewidzieć w umowie to, co odbiorca (pracownik, zleceniobiorca, klient, itp.) powinien zrobić z informacjami poufnymi po rozwiązaniu umowy albo po osiągnięciu uzgodnionego celu.

Najlepiej wprowadzić do umowy zobowiązanie do zwrócenia danych i zniszczenia ich kopii. Wtedy będzie jasne, że po rozwiązaniu umowy były pracownik, zleceniobiorca lub kontrahent nie powinien być w posiadaniu żadnych informacji, która stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa. Oczywiście poza tymi, które zapamiętał. Ale to jest już odrębny problem.

To tyle. Naprawdę starałem się, by było krótko, ale wyszło jak zwykle. Mam nadzieję, że w oparciu o te wskazówki będziesz mógł sprawdzić swoją umowę o zachowaniu poufności.

Zdjęcie: stanciuc, fotolia

Bądź na bieżąco!

Zapisując się, wyrażasz zgodę na przesyłanie na podany adres e-mail informacji o nowościach, produktach, usługach, promocjach i ofertach bloga Tajemnica Przedsiębiorstwa.

Wiadomości wysyłam nieczęsto, a Twoje dane będą u mnie bezpieczne.

Zapisałeś się, sprawdź swoją skrzynkę e-mail i potwierdź chęć otrzymywania moich listów.