Koronawirus to wspaniała okazja do wycieku danych i utraty klientów. Prawna strona pracy zdalnej.

Koronawirus to wspaniała okazja do wycieku danych i utraty klientów. Prawna strona pracy zdalnej.

Niejeden Szybki Tosiek siedzi sobie teraz w domciu, przy własnym biurku, w pantofelkach, popija kawę z domowego kubka, przegląda na komputerze bazę danych pracodawcy i myśli, że przecież nic wielkiego się nie stanie, jak ta baza danych spadnie na pendriva do jego prywatnej szuflady, prawda? Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal, i takie tam. Poza tym, przecież już od dawna myśli, żeby rozpocząć własną działalność gospodarczą, więc w sumie czemu nie?

To tylko jedno z zagrożeń, drugim jest oczywiście przypadkowy wyciek danych na skutek ludzkiego błędu. Nagle w domowej przestrzeni stało się ciasno, żona również pracuje zdalnie. Dzieci nie chodzą do przedszkola i do szkoły. W domu walka z dziećmi o komputer, ponieważ nauczyciele ogarnęli, jak robić lekcje przez Zooma, Facebooka, Teams, czy co tam jeszcze. Cyrk na kółkach. Każdy może popełnić błąd.

Jak widzisz, praca zdalna w czasach koronawirusa jest wspaniałą okazją do przypadkowego wycieku danych lub ich celowego przejęcia przez nieuczciwego pracownika. Ale też świetną okazją do podwyższenia poziomu bezpieczeństwa firmy.

Możesz zdać się na łaskę losu albo wziąć sprawy w swoje ręce. Proponuję Ci to drugie. Kwestie techniczne zostały już w wielu miejscach dobrze opisane (polecam np. webinary Niebezpiecznika). Porozmawiajmy teraz o prawnej stronie tego bałaganu – pracy zdalnej.

Powiedz pracownikom, czego od nich oczekujesz

Wykorzystaj koronawirusa na swoją korzyść. Praca zdalna to świetna okazja, by poinformować pracowników o tym, jakie informacje są w firmie poufne i jak należy je chronić. Jeżeli już to kiedyś robiłeś, to warto przypomnieć. Jeżeli nie, to tym bardziej jest to ważne.

Dlaczego? Dlatego, że informacja tylko wtedy stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa, gdy pracodawca podejmie wobec niej odpowiednie działania w celu zachowania poufności – racjonalne, przy zachowaniu należytej staranności. Jeżeli tego nie zrobi, to informacja, mimo że jest poufna i ma wartość gospodarczą, nie jest chroniona.

Jednym z najważniejszych działań w celu zachowania poufności jest okazanie woli objęcia informacji tajemnicą przedsiębiorstwa. Zgodnie z ustalonym orzecznictwem sądów, informacja staje się „tajemnicą”, kiedy przedsiębiorca przejawia wolę zachowania jej jako niepoznawalnej dla osób trzecich.

Należy więc przedstawić jasne wytyczne, jakie informacje uznajemy za tajemnicę przedsiębiorstwa i jak je chronić. Najlepiej zrobić to poprzez instrukcje, np. jak używać komputera w warunkach domowych, jak pracować na służbowym komputerze, jak pracować na prywatnym komputerze (tu możesz spotkać się z takim skrótem jak BYOD, od  „Bring Your Own Device”), jak rozmawiać przez telefon w warunkach domowych, jak używać mediów społecznościowych, i tak dalej. Jeżeli nie masz jeszcze takich instrukcji i obawiasz się, że ich napisanie zajmie ci dużo czasu, zacznij od wysłania do pracowników maila, w którym opiszesz swoje oczekiwania.  

Zrób szkolenie dla pracowników

Najlepszym sposobem na przekazanie pracownikom swoich oczekiwań jest zrobienie szkolenia. Takie szkolenie powinno być krótkie i konkretne. Możesz je zrobić oczywiście zdalnie, wykorzystując narzędzia, które stosujesz na co dzień do zdalnej komunikacji – Skype, Zoom, Teams, cokolwiek. Pamiętaj, że nawet najlepsze instrukcje niewiele są warte, jeżeli pracownicy ich nie znają i z nich nie korzystają.

Szkolenia pracowników są kluczowe, jeżeli chodzi o ochronę tajemnicy przedsiębiorstwa. Praca zdalna w czasie epidemi koronawirusa jest świetną okazją, by takie szkolenie przeprowadzić.

W czym mogę pomóc?  

Mogę pomóc przy szybkim i prostym wdrożeniu zasad ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa w czasie koronawirusa, poprzez:

1) opracowanie jasnych procedur pracy zdalnej,

2) przeprowadzenie zdalnego szkolenia dla pracowników,

3) przygotowanie umów o zachowaniu poufności i zakazie konkurencji.

Kontakt:  robert.solga@solga.pl

To były pracownik musi udowodnić, że nie naruszył tajemnicy przedsiębiorstwa. Przerzucenie ciężaru dowodu na pracownika (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 września 2019 r., III CSK 217/17)

To były pracownik musi udowodnić, że nie naruszył tajemnicy przedsiębiorstwa. Przerzucenie ciężaru dowodu na pracownika (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 września 2019 r., III CSK 217/17)

Prowadzenie sprawy o naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa przeciwko byłemu pracownikowi zawsze wiąże się z problemami dowodowymi.

Pracodawca, żeby wygrać sprawę, musi udowodnić: 

  • po drugie, że pracownik naruszył tajemnicę przedsiębiorstwa, czyli wykorzystał te informacje we własnym interesie albo przekazał je innej osobie, na przykład powołanej przez siebie spółce,
(więcej…)
Nieuczciwa konkurencja – co to jest, przykłady i jak bronić się przed nieuczciwą konkurencją

Nieuczciwa konkurencja – co to jest, przykłady i jak bronić się przed nieuczciwą konkurencją

Nie każda konkurencja, którą my odbieramy jako nieuczciwą, jest nieuczciwa w świetle przepisów prawa. Czym innym są zwykłe, ludzkie pretensje, zawiedzione uczucia i poczucie krzywdy, a czym innym jest nieuczciwa konkurencja.

Mówiąc nieco brutalnie i na przykładzie, sytuacja w której nasz były pracownik, którego wychowaliśmy od praktykanta do swojego zastępcy, nauczyliśmy wszystkiego, odszedł z pracy, „kopiuje firmę”, przejmuje klientów, dostawców i pracowników, często jest zwykłą, dozwoloną prawem i uczciwą konkurencją. Tak po ludzku, właściciel firmy może odczuwać zawód albo czuć się wykorzystany, ale to nie znaczy jeszcze, że padł ofiarą nieuczciwej konkurencji.

Oczywiście, opisana sytuacja może stanowić nieuczciwą konkurencję w rozumieniu prawnym i często tak jest. Wszytko zależy jednak od tego, czy konkurent narusza prawne zasady uczciwej konkurencji.

(więcej…)
Kim jest złodziej tajemnicy przedsiębiorstwa?

Kim jest złodziej tajemnicy przedsiębiorstwa?

Profil sprawcy kradzieży tajemnicy przedsiębiorstwa

Najczęściej sprawcą kradzieży tajemnicy przedsiębiorstwa jest osoba z wewnątrz firmy. Sprawcy zewnętrzni, jak hakerzy czy konkurenci, należą do mniejszości. Chociaż to przed nimi głównie firmy się chronią, poświęcając na to czas, uwagę i pieniądze.

Prowadząc sprawy o kradzież tajemnicy przedsiębiorstwa przeciwko byłym pracownikom już dawno przestałem się dziwić temu, jak bardzo są one do siebie podobne, jeżeli chodzi mechanizm naruszenia oraz osobę sprawcy. Owszem, zdarzają się sprawy, przy których sobie pomyślę, że „nieźle to sobie, misiu, wykombinowałeś”, ale od dawna nie przeżyłem efektu „łał”.

(więcej…)
Jak wyliczyć odszkodowanie za przejęcie klientów?

Jak wyliczyć odszkodowanie za przejęcie klientów?

Odszkodowanie

Przejęcie klientów przez pracownika albo byłego pracownika to typowy problem, z którym zwracają się do mnie moi klienci. Trzeba się wtedy zastanowić, jak wyliczyć odszkodowanie.

Sytuacji, w których dochodzi do nieuczciwego przejęcia klientów, jest wiele. Dzisiaj skupię się na takiej, która zdarza się chyba najczęściej. Oczywiście jest wiele jej wariantów i do każdej sytuacji należy podjeść indywidualnie, ale na potrzeby tego artykułu musiałem coś wybrać.

Opowiem o dziale sprzedaży, chociaż bywa, że problem zaczyna się gdzie indziej, na przykład w dziale technicznym albo w dziale produkcji.

Od razu też powiem, że nie mam nic przeciwko przedstawicielom handlowym, sprzedawcom, dyrektorom handlowym, i generalnie wszystkim tym pracownikom, którzy mają bezpośredni kontakt z klientem. „Many of them are lovely people”, (więcej…)