IMGP1166Brak tajemnicy przedsiębiorstwa

Zdarza się, że lista klientów nie stanowi tajemnicy przedsiębiorstwa. Powody mogą być różne. Na przykład pracodawca postanowił pochwalić się klientami na stronie internetowej albo nie przedsięwziął niezbędnych działań w celu zachowania poufności informacji. Załóżmy, że również pozostałe informacje, takie jak stosowane ceny, potrzeby klientów, ilości i terminy zamówień, okresy obowiązywania umów, nie stanowią tajemnicy przedsiębiorstwa. Tak też często bywa, niestety.

Wtedy były pracownik może swobodnie składać oferty klientom swojego poprzedniego pracodawcy.

W praktyce zdarza się jednak, że były pracownik przekracza pewne granice i dopuszcza się czynu nieuczciwej konkurencji, innego niż naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa.

Uczciwe przejęcie klientów powinno być wynikiem atrakcyjności własnej oferty

Oferowanie korzystniejszych warunków oraz zachęcanie do podjęcia współpracy nie jest samo z siebie nieuczciwe. Dopiero okoliczności towarzyszące takim działaniom mogą przesądzić o takiej ocenie.

Zdobywanie klientów kosztem innego uczestnika rynku powinno następować na drodze uczciwej rywalizacji, za którą uważa się w szczególności konkurencję cenową i jakościową. Uczciwe przejęcie klientów powinno być zatem wynikiem atrakcyjności oferty własnej.

Za niedopuszczalną metodę działania należy uznać zniechęcanie klientów do poprzedniego kontrahenta, na przykład przez rozpowszechnianie wiadomości oczerniających, dotyczących jego niekorzystnej sytuacji finansowej, niskiej jakości produktu, czy braku profesjonalizmu, jak również zobowiązanie się np. do zapłacenia kar umownych za klientów, którzy określoną umowę rozwiążą z dotychczasowym kontrahentem (wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 22 kwietnia 2008 r., sygn. akt I ACa 1467/07).

Nieuczciwa konkurencja i rajd po klientach

Jeżeli dochodzi do rajdu po klientach, to najczęściej mamy do czynienia z poniższymi czynami nieuczciwej konkurencji, które występują wszystkie łącznie albo w różnych konfiguracjach:

  • rozpowszechnianie nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd informacji o byłym pracodawcy (art. 14 ust. 1 UZNK),
  • nakłanianie do niedokonywania zakupów u byłego pracodawcy (art. 15 ust. 1 pkt 2 UZNK, tzw. nakłanianie do bojkotu),
  • nakłanianie klientów lub innych osób (np. dostawców) do rozwiązania umowy z pracodawcą albo niewykonania z nim umowy (12 ust. 2 UZNK).

Wnioski

Zatem nawet nie mając tajemnicy przedsiębiorstwa i umowy o zakazie konkurencji, były pracodawca może chronić swoją klientelę. Pracownik przejmując klientów musi jednak naruszyć zasady uczciwej konkurencji. Jeżeli je naruszy, wówczas pracodawcy przysługują roszczenia wynikające z ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Przeciwko byłemu pracownikowi, jego nowemu pracodawcy lub firmie, którą pracownik założył.

Bądź na bieżąco!

Zapisując się, wyrażasz zgodę na przesyłanie na podany adres e-mail informacji o nowościach, promocjach, produktach i usługach autora bloga Tajemnica Przedsiębiorstwa.

Wiadomości wysyłam nieczęsto, a Twoje dane będą u mnie bezpieczne. Odwołanie zgody będzie możliwe w każdej chwili. Informacje o tym, jak przetwarzam dane osobowe możesz znaleźć w polityce prywatności.

Zapisałeś się, sprawdź swoją skrzynkę e-mail i potwierdź chęć otrzymywania moich listów.

Podobał Ci się ten artykuł? Zapisz się, będziesz na bieżąco.

Zapisując się, wyrażasz zgodę na wysyłanie na podany adres email informacji o nowościach na blogu i o mojej ofercie.

Super, że chcesz pozostać w kontakcie. Sprawdź swoją skrzynkę e-mai i potwierdź zapis.